Drukuj

Nie jest dobrze

Literatura: Anna Zadrożna
Orson Scott Card
Orson Scott Card "Ruiny"
Orson Scott Carda to autor dobrze znany, w Polsce głównie z cyklu o Enderze i Alvinie Stwórcy. "Ruiny" to jego najnowsza książka i zarazem druga część cyklu. Jej poprzedniczka, "Tropiciel", została dobrze odebrana w czytelniczo-krytycznym światku. Dlatego też na "Ruiny" spoglądano z nadzieją, a po premierze książki w dużej części z rozczarowaniem.

Niestety muszę przyłączyć się do tych, którzy się rozczarowali. Książka mnie nie wciągnęła, ba, czytało mi się ją naprawdę długo i ciężko. A szkoda, tym bardziej, że poruszona w niej tematyka podróży w czasie jest rozwiązana zgrabnie i zachęcająco. Niestety to nie wystarczyło, by uratować "Ruiny" w moich oczach.

Nie jest to poziom, do którego Orson Card nas przyzwyczaił. Są rzeczy w tej książce, których mimo mojej szczerej chęci jak najlepszego ocenienia "Ruin", zignorować nie mogę. Czytanie poważnie utrudnia pewna rozwlekłość narracji - a szkoda, bo fabuła sama w sobie jest ciekawa i oryginalna. Razem z tą narracyjną ociężałością występuje pewien dystans między czytelnikiem a bohaterami oraz pomiędzy bohaterami a ich otoczeniem. Trzecią rzeczą, która chyba najbardziej zniechęcała mnie do czytania, to dialogi, które są po prostu drętwe. Na przestrzeni całych "Ruin" ciągną się filozoficzno-polityczne dywagacje bohaterów, okraszone dziecinnymi, chwilami wulgarnymi wtrąceniami - ten zgrzyt sprawia, że trudno jest uwierzyć w ich prawdziwość.

"Ruiny" zamierzam traktować jako chwilowy spadek literackiej formy autora; z nadzieją i pokrzepieniem patrzę w stronę wydanego kilka tygodni temu wznowienia "Gry Endera".

Orson Scott Card "Ruiny", wyd. Prószyński i S-ka, 383 s., cena 35 zł.
strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.010 sekund