Drukuj

Ławeczka z naczepami

Wystawy: Bartek Szumowski
Pomysł był oryginalny: w dniu, gdy muzea w całej Polsce - ba! Europie - otwierają swe podwoje na noc, by przyciągnąć tych, którzy nie odwiedzają wystaw w normalnych godzinach pracy, zorganizować własną ekspozycję.

Niekonwencjonalny okazał się także wybór okoliczności prezentacji. Na placu Sikorskiego stanęły naczepy tirów, gdzie wystawiono głównie malarstwo, a na trawniku przed nimi zobaczyć można było tak zwane instalacje. Wszystko to tworzyło "Galerię Jednej Nocy".
Za wydarzeniem tym stoi aż dziewiątka siedleckich artystów, sama siebie nazywająca nieformalną grupą "Ławeczka". W folderze rozdawanym widzom wystawy 14 maja napisali: "Poprzez nasze działanie chcemy wpłynąć na poszerzenie świadomości artystycznej mieszkańców naszego miasta". Każdy, kto odwiedził "Galerię Jednej Nocy", czuł jednak, że nie mniej ważnym celem "Ławeczki' jest pokazanie, że siedleccy artyści nie mają stałego miejsca na wystawianie swych prac.
W mini-katalogu wystawy przeczytać można też, że pomysłodawcy akcji postawili na "eksponowanie i proponowanie malarstwa szerokiemu odbiorcy w różnych formach, również niekonwencjonalnych. Tak niekonwencjonalnych, jak czas, w którym malarstwo ciągle ewoluuje". Najbliżej realizacji tego postulatu znalazły się prace Macieja i Piotra Tołwińskich, choć ten ostatni jest nie malarzem, a fotografem. Pierwszy zaprezentował obraz, na którym publiczność mogła przy pomocy długopisu uzupełniać wyliczankę rzeczy lubianych i nielubianych. Drugi obok zdjęcia "Jedna z wielu polskich rodzin, która nie oddała hołdu Prezydentowi i jego małżonce..." ustawił rekwizyty wykorzystane przy jego powstaniu. Prace pozostałych członków "Ławeczki" były już mniej interaktywne. Prezentowały jednak dość szeroką paletę podejść do sztuki - od czegoś w rodzaju rzeźby z kolejnych warstw naklejanych na siebie plakatów, przez oryginalne nawiązanie do całunu turyńskiego, akt kobiecy i malarstwo abstrakcyjne, aż po widoki podwórek w pastelowych odcieniach.
Czas na wnioski. Czego dowiodła pierwsza niezależna odsłona Nocy Muzeów w Siedlcach? Na pewno tego, że (choć ilość prac należałoby nazwać skromną) są tu artyści gotowi do wystawiania swej twórczości. Czy siedlczanie są gotowi na ich oglądanie, już trudniej powiedzieć. 14 maja na plac przyszli głównie ci, którzy znają bliżej jeśli nie same prace, to ich autorów. Zapewne zawinił padający deszcz. Ale czy to jedyny powód, przekonamy się pewnie w przyszłości. "Ławeczka" zapowiada już bowiem inne "projekty artystyczne"...

strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.017 sekund