Drukuj

Taniec to nasza pasja

Wywiady: Iza Kuniewicz
O dużym zaangażowaniu i ciężkiej pracy, na drodze do sukcesu, opowiadają: Bartosz Woszczyński (finalista programu You Can Dance), Urszula Jasnowska, Sandra Lipińska - tancerze oraz Joanna Woszczyńska - choreograf, kierownik artystyczny Formacji Tańca Nowoczesnego "LUZ" - tegorocznego zdobywcy wielu tytułów na Krajowych Mistrzostwach IDO Dance Show w Kaliszu.

I.K.: Skąd bierze Pani inspirację do choreografii?
J.W.: Z życia, ze stanów w jakie nas wprowadza: smutek, radość, frustracja, szczęście. Sama muzyka jest dla mnie dużą inspiracją, często ona mnie nastraja do jakiegoś konkretnego tematu, słuchając jej maluje się wizja ruchu i obrazu. Także nastrój, w jakim się znajduję, ma wpływ na moją twórczość.

I.K.: A jak wyglądały treningi przygotowujące do mistrzostw w Kaliszu?
J.W.: Były bardzo intensywne, młodzież musiała zrezygnować z wolnego czasu. Popołudniami trwały do późnych godzin wieczornych próby. I wiem, że takie przygotowania powodują, że muszą zrezygnować ze swojego życia prywatnego, ale na pewno nie rezygnują ze szkoły, nauki. Potrafią pogodzić naukę z przygotowaniami do zawodów, ponieważ jedno i drugie jest dla nich tak samo ważne.
B.W.: Zawsze przed mistrzostwami jest wielka mobilizacja, próby są codziennie. Co najmniej po 3 - 4 godz., czasami po 7, a zdarza się nawet po 10. Nie patrzymy na ból czy zmęczenie, tylko wytrwale ćwiczymy do ostatnich sił.
U.J.: Treningi są naprawdę ciężkie. Czasami z sali wychodziliśmy źli, złościliśmy się, bo jeden drugiemu zwracał uwagę, gdyż każdy chciał abyśmy wypadli jak najlepiej. Ale opłacił się ten trud, który włożyliśmy w przygotowania - sprawił nam radość, a to jest warte poświęcenia wszystkiego.

I.K.: Jak się Pani pracuje z młodymi ludźmi?
J.W.: Bardzo dobrze. Mogę powiedzieć, że są dla mnie siłą, bardzo mnie motywują. Są ambitni, nie spoczywają na laurach, sukces ich zawsze mobilizuje - chcą więcej, lepiej, wyżej, dalej. Myślę, że się rozumiemy. Jednak odczuwam bardzo mocno brak czasu, nie tylko dla siebie i mojej rodziny, ale także na zwykłą, luźną rozmowę w zespole. Rola nauczyciela i trenera jest odpowiedzialna i nie kończy się tylko na godzinach spędzonych na sali.

I.K.: Jesteście tegorocznymi Mistrzami IDO Dance Show w Kaliszu, jak traktujecie tę nagrodę, czy to jest rodzaj podziękowania za to co robicie, czy rodzaj zachęty do dalszych działań?
J.W.: Jedno i drugie. Na pewno przynosi satysfakcję, ale też mobilizuje do pracy i doskonalenia, Mistrzostwa Polski wiążą się z Mistrzostwami Europy i z Mistrzostwami Świata.
B.W.: Z jednej strony jest to nagroda za wszystkie godziny prób spędzone na sali, wszystkie treningi, które nie poszły na marne. Z drugiej strony jest to też mobilizacja na przyszłość. Każdy sukces nas utwierdza w przekonaniu, że w tańcu powinniśmy się oddawać cali.
U.J.: Zachęta do tego, aby pojechać na następne mistrzostwa i jak najlepiej się zaprezentować, nie możemy spocząć na laurach, trzeba dalej trenować.
S.L.: Sukces bardzo motywuje, dodaje siły, żeby więcej robić w tym kierunku.

I.K.: Jakie są Wasze wspomnienia z pobytu w Kaliszu?
B.W.: Była bardzo fajna atmosfera, było współzawodnictwo, ale też każdy próbował czerpać z tańca energię.
U.J.: Zajęliśmy miejsca, które były dla nas bardzo dużym wyróżnieniem. Jesteśmy z siebie naprawdę bardzo zadowoleni.

I.K.: Kto jest dla Was autorytetem?
U.J.: Nasz choreograf, który jest świetnym pedagogiem, jest naszą inspiracją. To ona nauczyła nas wszystkiego. Rozbudziła w nas pasję.

I.K.: Jakie są Wasze marzenia, plany, co chcielibyście osiągnąć?
B.W.: Niedługo wyjeżdżamy do Japonii i zaczynamy przygotowywanie specjalnego programu. To są nasze najbliższe plany. Każdy z nas chciałby związać swoją przyszłość z tańcem. Chcielibyśmy tańczyć i spełniać się jako tancerze.
S.L.: Jak każdy tancerz chcielibyśmy się wybić, trafić do teatrów, rozwijać się, bo taniec w tym momencie jest naszą największą pasją.
strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.008 sekund