Drukuj

Religia czy humanizm?

Film: A.J.
Kadr z filmu
Kadr z filmu
NoveKino Siedlce rozpoczyna kolejny cykl filmowy - Spotkania Filmowe. Jak mówi Elżbieta Jaskulska: "inicjatywa ma wypełnić pewną ważną lukę w repertuarze kina. W planach są filmy artystyczne, obecne na ekranach polskich kin w ograniczonej, jednostkowej wręcz liczbie kopii. Filmy niepokorne, ciekawe, nagradzane na festiwalach, ale niekoniecznie bijące rekordy frekwencyjne".

Na początek wyświetlony zostanie dramat psychologiczny Xaviera Beauvois - Ludzie Boga. Film opisuje okoliczności śmierci siedmiu francuskich cystersów brutalnie zamordowanych w Tibhirine, górskiej osadzie w Algierii, 15 lat temu. Jedno z radykalnych ugrupowań islamskich zażądało aby wszyscy obcokrajowcy opuścili Algierię. Wojna domowa, brutalne czyny fundamentalistów wskazywały jednoznacznie, że zostać oznacza ryzyko. Mnisi jednak postanowili nie wyjeżdżać. Na co liczyli? Łaskę potencjalnych oprawców? Boską opiekę? Wbrew pozorom przyczyną decyzji niekoniecznie były tylko względy religijne. Mnisi byli bardzo zżyci z lokalną społecznością. Pomagali mieszkańcom wioski, między innymi nieodpłatnie leczyli chorych. Postanowili zostać. Ja osobiście chciałabym jednak zapytać: "Czy ta śmierć była naprawdę potrzebna?"

Nie można pominąć faktu, że mnisi pojawili się w Algierii razem z francuskimi kolonistami. Początkowo służyli raczej Francuzom, traktując miejscową ludność jako źródło taniej siły roboczej. Po uzyskaniu niepodległości przez Algierię ich sytuacja zmieniła się diametralnie.

Mimo że chrześcijańscy mnisi zginęli z rąk islamskich fundamentalistów, film uznawany jest za ekumeniczne przesłanie, co poświadcza fakt, że oprócz Grand Prix otrzymał Nagrodę Ekumeniczną 63. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego
w Cannes.

Jedni odczytują tę historię w sposób religijny, dopatrując się w postępowaniu mnichów naśladownictwa życia Jezusa, nie wyłączając męczeńskiej śmierci, inni, wręcz przeciwnie, widzą w nim dowód, że postępowanie człowieka zależy od wyznawanych humanistycznych wartości. Nie bez znaczenia jest też informacja, że reżyser jest zagorzałym ateistą, a sam film pobił rekordy oglądalności w laickiej Francji. Czy rzeczywiście mają rację ci, że film spotkał się z taką popularnością wśród Francuzów z powodu swoich religijnych wartości, których laicy w głębi ducha potrzebują? Może poczucie winy dawnego narodu kolonialistów znalazło ukojenie w tym, tak pozytywnie przedstawiającym Francję, obrazie. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Francja, w której mieszka 6 mln muzułmanów, stoi przed trudnym pytaniem
- co dalej?

Ludzie Boga, 6 kwietnia, godz. 19.00, NoveKino Siedlce.
strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.006 sekund