Drukuj

Będzie film!

Wywiady: Anna Zadrożna
Mariusz Dzięciołowski
Mariusz Dzięciołowski
Jest teatr pierwszej klasy, jest pierwszorzędna filharmonia - czas na film. Tak, Drodzy Czytelnicy, Siedlce, a konkretnie siedlecka kultura, stanie się głównym bohaterem dokumentu.

Mariusz Dzięciołowski
, reżyser filmowy, który zgłosił się do redakcji "Kultury Siedleckiej" z ofertą patronatu medialnego nad jego filmem dokumentalnym o kulturze w Siedlcach. Zapowiada sensacyjne materiały. Kolejne informacje na łamach majowej "Kultury".

Film o kulturze w Siedlcach - taki pomysł powstał w głowie reżysera Mariusza Dzięciołowskiego. Pan Mariusz, absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej, mimo swojego lubelskiego pochodzenia, jest zafascynowany tą dziedziną i swój obiekt fascynacji postanowił udokumentować w sposób, który jest mu najbliższy.

Zainteresowanie naszym miastem pan Mariusz zawdzięcza swoim licznym wizytom. - Kilku moich znajomych mieszka w Siedlcach - mówi. - Odwiedzając ich, siłą rzeczy stykałem się z ofertą kulturalną tego miasta. Jako przyjezdny odbierałem liczne zmiany w kulturze inaczej niż sami mieszkańcy. To, co dla nich pozostawało niemal niezauważalne, ja po kilku, kilkunastu miesiącach od ostatniej wizyty odbierałem jako cios. Uderzało mnie wielokrotnie, jak szybko Siedlce prą do przodu i jak bardzo starają się kreować siebie i ulepszać kulturę - podkreśla. To, co zauważył, postanowił przedstawić w filmie dokumentalnym. Zamiar, z którym nosił się od jakiegoś czasu, zostanie zrealizowany na przestrzeni tego roku.

Film skupi się na szeroko pojętej kulturze, jednak jeden aspekt będzie szczególnie zaakcentowany. Dzięciołowski wyznaje: - Szczególnie interesuje mnie temat tańca. Jest to dziedzina, w której Siedlce bez wątpienia mają czym się pochwalić, i dlatego też w filmie temat ten zostanie mocno zaznaczony. Jak podkreśla, film dokumentalny wymaga dodatkowej troski od twórcy. Dlatego też reżyser spojrzy na taniec obiektywnym okiem, zgodnie z zasadą dokumentu przedstawiając wszystko, na co się natknie w swoich poszukiwaniach - zarówno jego najmocniejsze strony i zasługi, jak i aspekty, które mogą wydać się kontrowersyjne i niepewne.

- Dotarłem do naprawdę intrygujących informacji o pozakulisowych działaniach różnych ludzi związanych z kulturą w Siedlcach. Dotyczy to osób piastujących wysokie stanowiska - dodaje Dzięciołowski. Na obecnym etapie nie chce jednak zdradzać szczegółów.

Projekt zostanie zrealizowany do końca bieżącego roku. Kolejne etapy powstawania filmu będziemy relacjonować na łamach gazety oraz naszej stronie internetowej.


Opinie osób związanych zawodowo z siedleckim życiem kulturalnym:

Mariusz Orzełowski, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki im. Andrzeja Meżeryckiego Scena Teatralna Miasta Siedlce

- Tematyka filmu mnie zainteresowała. Mam nadzieję, że przyczyni się on do promowania Siedlec. Spojrzenie osoby z zewnątrz, kogoś, kto inaczej nas odbiera, też dobrze rokuje. Artyści, którzy u nas goszczą i patrzą na Siedlce przez pryzmat innych miast, są pod ogromnym wrażeniem różnorodności i szerokiego spektrum podejmowanych tu działań. Moim zdaniem tego typu dokument powinien m.in. przybliżyć historię miasta, poczynając od czasów Aleksandry Ogińskiej, przez kolejne wieki, aż do naszych czasów. Warto również pokazać nasze zabytki, infrastrukturę kulturalną, przepiękną i wyjątkową architekturę miejską, dawnych i współczesnych artystów. To, że Siedlce są zagłębiem ludzi utalentowanych oraz fantastycznym miejscem do realizacji marzeń i trampoliną do większej kariery, jest przecież niezaprzeczalnym faktem. Trzeba też pamiętać, iż kulturę w naszym mieście tworzyli i tworzą artyści z różnych kręgów dziedzin sztuki. Nie można zapomnieć, że to zarówno działania publicznych ośrodków kultury, siedleckiej szkoły muzycznej i szkół powszechnych, jak również organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, fundacji, działania twórców niezrzeszonych czy prywatnych. To naprawdę ogromny krąg pasjonatów i profesjonalistów. Jako Centrum Kultury i Sztuki mamy bardzo obszerne archiwum, które chętnie udostępnimy na potrzeby filmu.


Mariusz Woszczyński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach

- Nakręcenie takiego filmu jest ciekawym pomysłem. To, że reżyserem będzie ktoś z zewnątrz, osoba postronna, zapewni filmowi nowe spojrzenie. Dobrze, aby w filmie przedstawiony był cały wachlarz artystycznych przedsięwzięć realizowanych zarówno przez siedleckie ośrodki kultury, stowarzyszenia, jak i inne organizacje, prowadzące działalność kulturalną. Warto, aby bohaterami filmu byli nasi rodzimi artyści. W Miejskim Ośrodku Kultury pracuje wielu artystów, którzy swoje całe życie poświęcili kulturze i sztuce. Jestem przekonany, że Maciej Turkowski, Tomasz Nowak, Joanna Woszczyńska bardzo chętnie opowiedzą o doświadczeniach związanych z realizacją swoich artystycznych pasji i tym samym wprowadzą widza w artystyczny świat naszego miasta. Myślę, że jednym z bardziej interesujących tematów, który zasługuje na uwagę, jest działalność Siedleckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, którego prace koordynuje pani Krystyna Paczuska. SUTW w odróżnieniu od uczelni dla seniorów funkcjonujących w innych miastach, obejmuje nie tylko wykłady, ale również cały szereg zajęć warsztatowych z różnych dziedzin kultury, prowadzonych w kilkudziesięciu grupach.


Paweł Mazurkiewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Siedlcach

- Jako przedstawiciel Urzędu Miasta zwróciłbym uwagę przede wszystkim na bazę siedleckiej kultury na tle regionu. Zadaniem samorządu jest jej tworzenie oraz sprawianie, by ludzie tworzący tę kulturę mogli robić to w warunkach, które umożliwiają pełne wykorzystanie ich talentów i możliwości.
Myślę, że w Siedlcach są one znakomite. Takiego zaplecza do tworzenia kultury oraz działania różnego rodzaju inicjatyw (grupy młodzieżowe czy teatry) nie ma w wielu ośrodkach. Powiedziałbym, że wytwarzane tu produkty kultury są atrakcyjne przez to, że mają w sobie coś, co jest rozpoznawalne, a jednocześnie może być atrakcyjne i modne nawet dla ludzi z zewnątrz. Poza tym nie zawężałbym pojęcia "kultura siedlecka" tylko do miejscowych twórców. Moim zdaniem tworzy ją też to, co dzieje się tutaj, ale pochodzi z zewnątrz. Przecież dzięki zaangażowaniu i determinacji ludzi tworzących siedlecką kulturę mogliśmy oglądać występy kabaretu "Hrabi" albo ogólnopolską premierę sztuki "Harold i Matylda". Jestem dumny z tego, że Warszawa, Goliat pod względem oferty kulturalnej, była druga w kolejności.

Tadeusz Goc
- Niezwykle szeroki temat siedleckiego tańca jest dobrym wyborem. Postęp, jaki zaszedł w tej dziedzinie, widać szczególnie gdy weźmie się pod uwagę, że ów taniec wziął swój początek w zespołach tańca ludowego. Należy pamiętać jednak, że to, co definiuje taniec w naszym mieście, to nie tylko Caro Dance i LUZ, lecz także szkoły tańca. Ich działalność jest bardzo ważna dla Siedlec ze względu na to, co oferuje - a oferuje miejsce i okoliczności dla młodych ludzi, by zebrać się razem, nawiązać ze sobą kontakt i poznać się poprzez naukę tańca. Widać to po ogromnej popularności owych szkół.

strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.008 sekund