Drukuj

Człowiek osobny

Literatura: Bartek Szumowski
Tomek Markiewicz ? jak zostałem łabędziem
Tomek Markiewicz ? jak zostałem łabędziem
Nie wiesz, kim jest Tomek Markiewicz? Nie przejmuj się, są inne powody, dla których może cię zainteresować ta książka.

Zaczyna się z grubej rury, bo deklaracją, że Tomek Markiewicz jest osobą o niekwestionowanych zasługach dla kultury Siedlec. Mnogość podejmowanych przez niego inicjatyw artystycznych i organizacyjnych, spełnienia w poszczególnych dziedzinach twórczej aktywności dają obraz takiego amerykańskiego mitu sukcesu, do którego dochodzi się zaczynając z pozycji kopciuszka. Potem następuje omówienie tych inicjatyw. Poznajemy więc człowieka, którego polot i niekryta radość wiodły kolejno do: amatorskiego śpiewania, nagrywania, managementu, jurorowania, dziennikarstwa, pisarstwa, a wreszcie... podróżowania. Co ważne, dużo tu szczegółów oraz wypowiedzi tak samego zainteresowanego, jak też postaci, które spotkał na swojej drodze. Znalazł wśród nich i raczej nieznany szerzej muzyk Michał Bragier, i osoby, których przedstawiać nie trzeba (Kuba Wojewódzki, Robert Gawliński, Krzysztof Skiba, Bogusław Kaczyński czy członkowie Farben Lehre i Sex Bomby).

Nade wszystko jednak jest w Tomek Markiewicz - jak zostałem łabędziem coś, bez czego byłaby to jedynie skrupulatnie przygotowana laurka. Przede wszystkim obraz człowieka osobnego, jakim bohater książki był i jest do tej pory. Gdy inni zakładali zespoły, by wykrzyczeć swój bunt, on mieszał gotyckie doły z chorałami gregoriańskimi. Gdy dziennikarze lokalni ścigali się na newsy - robił wywiady w Opolu czy Sopocie. A gdy modne stało się wydawanie powieści - publikował swoje rozmowy z gwiazdami.

Na dodatek całość pokazana została z perspektywy jednej z wielu osób, których życie dzięki tej "osobności" Markiewicza stało się barwniejsze. Artur Ziontek dziś jest badaczem literatury, ale książki, której opracowaniem się zajął, nie byłoby bez koncertów "Siedlecka Scena Promocji", które "Łabędź" organizował ponad 20 lat temu.

Czas na pointę. Już żyjący ponad 2 tysiące lat temu Horacy pisał, że dzieło, jakie pozostawia po sobie twórca, to pomnik trwalszy od spiżu. Zapomniał tylko dodać, że dobrze wykonany pomnik pomaga sławić to dzieło.

Tomek Markiewicz - jak zostałem łabędziem, oprac. Artur Ziontek, wydawnictwo stowarzyszenia tutajteraz.
strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.006 sekund