Drukuj

Jak feniks z popiołów

Gitarą po uszach: Sebastian Truszkowski
Był sobie w Siedlcach zespół Outside. Istniał lat kilkanaście, nagrał dwie demówki i jeden długogrający album pt. "Rozwarstwianie". Aż tu nagle, w 2013 roku, tworzący go muzycy postanowili nieco odświeżyć skład, wizerunek i prezentowaną muzykę. Tak też powstał Vibrant.

W nowym składzie, pod nową nazwą, muzycy pracują nad następcą, wydanego w 2010 roku, debiutu. Swoje dźwięki chłopaki określają intrygującą nazwą "hellrock". Etykietka - moim zdaniem - wydumana, ale jak najbardziej trafna. Rockowe dźwięki, podlane metalowym sosem, ze spora dawką "szatana". Jest ostro, jest głośno, jest rock'n'rollowo. Nie ma słodkich melodyjek, zbędnego klawisza i pozowania na najbardziej ekstremalny zespół świata. Grupa inspiruje się klasykami ostrego łojenia, biorąc z nich to, co najlepsze. Motörhead, AC/DC, Black Sabbath, Black Label Society - nazwy mówiące same za siebie.

Sam za siebie mówi także skład zespołu. Vibrant tworzą: Leszek "Jebik" Kowalik (wokal, gitara), Daniel "Danek" Popek (gitara), Jakub Kowalik (gitara basowa) i Grzegorz "Czeh" Wieczorek (perkusja). Sami lokalni wyjadacze, znani zarówno w Siedlcach, jak i w całej Polsce (bracia Kowalik od lat towarzyszą Jelonkowi - Jebik na gitarze, a Jakub w roli inżyniera dźwięku). Do tego muzycy są na scenie bardzo naturalni i luzaccy, bez teatralno-cyrkowej otoczki, która towarzyszy wielu gitarowym kapelom. Chyba w tym tkwi cały rock?n?rollowy urok.

Zakończę cytatem z profilu zespołu na Facebooku. Hell for everyone - piekło dla wszystkich. Podczas koncertów na deskach faktycznie jest ogień, a pod sceną publika potrafi rozpętać niezłe piekło. Teraz tylko czekać na płytę.
strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.008 sekund