Drukuj

Moriturus. Czyli jak wykuwała się stal.

Gitarą po uszach: Leszek Kowalik/Przemek Iwanek
Onegdaj był początek lat 90. Dzisiejsza młodzież zapewne nie pamięta, jakie wspaniałe to były wydarzenia, te koncerty, na które czekało się z wypiekami na twarzy. Pamiętam, jak będąc szczeniakiem, wyprawiłem się na koncert do klubu Limes. Jeszcze przed wejściem, to tu, to tam, cichcem w parkowych krzaczkach, kwiat siedleckiej młodzieży raczył się ekskluzywnym winem marki Exotic. Po nabraniu animuszu wszyscy dziarskim krokiem płynęli potem do drzwi Limesu, gdzie witał zgromadzonych nieśmiertelny Pan T.Goc.

Tak było i przed występami owego Moriturusa. A koncert? Toż to był szok!!! Ależ Panowie grzali!
Tak, to był jeden z pierwszych thrash metalowych bandów w Siedlcach, który nie brał jeńców! Niestety, mroki dziejów nie pozwalają podać mi dokładnej daty powstania zespołu, ale musiało to być około 1990 roku. Do dziś pamiętam, jak katowałem w kółko kasetę z ich trzema kawałkami, przy jednym z nich piłując ryja „KILL THE PAIIIIIN”! To była czysta, nieskażona niemęskim [wyraz ocenzurowano] czystym wokalem, moc!

W latach 1992-93 Moriturus ruszył w trasę koncertową po terenie naszego pięknego kraju. Zagrali m.in. w Łomży, Puławach, Lublinie, Kielcach, Łukowie i wielu innych miastach i miasteczkach. A także na festiwalu w Węgorzewie. Zawsze będą mieli szczególne miejsce w moim sercu, bo pokazali mi jak się to robi... Znaczy „macha banią dla szatana”.

Skład: Robert Bulik - bas,wokal; Konrad Jaszczuk - gitara; Piotr Maciak-gitara; Klaudiusz Sachanowicz - bębny.
strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.012 sekund