Drukuj

Tym razem bez gwiazd

Wystawy: Małgorzata Góral
Wernisaż wystawy Tomasza Markiewicza (16.11.2012)
Wernisaż wystawy Tomasza Markiewicza (16.11.2012)
Do tej pory dał się poznać jako autor takich książek jak "Gwiazdozbiór" oraz "Siedlce oczami gwiazd". Na co dzień dziennikarz "Tygodnika Siedleckiego", Tomasz Markiewicz, tym razem ujawnił swoją kolejną pasję, jaką okazała się fotografia.

W piątkowy wieczór, 16 listopada, o godz. 19.00 foyer siedleckiego Centrum Kultury i Sztuki wypełniło się ludźmi ciekawymi tego, jak wielbiciel słowa pisanego radzi sobie jako fotograf. Otwarcia wystawy zdjęć, autora wielu wywiadów z gwiazdami polskiego show biznesu, dokonał Mariusz Orzełowski. Licznie zgromadzona publiczność już podczas powitania została uprzedzona o tym, że kadry nie są popisem umiejętności fotografującego, co też dało się usłyszeć w komentarzach oglądających. "Zdjęcia z Londynu, Funchal czy Saint Tropez mają pokazać wyłącznie piękno tych miejsc", jak zaznaczył ich autor.

Do tej pory imprezy siedleckiego dziennikarza, których był głównym bohaterem, odbywały się z du
Wernisaż wystawy Tomasza Markiewicza (16.11.2012)
Wernisaż wystawy Tomasza Markiewicza (16.11.2012)
żym rozmachem, który zapewniali jego znani goście. Promocje książek uświetniały takie postaci jak Artur Orzech czy Rafał Mroczek. Tym razem było bardzo kameralnie, ale też nie bez atrakcji. Oprawę muzyczną wystawy pt. "Uroda świata" zapewnił Marek Stańczuk z zespołu PodobaMiSię, który swoim występem nadał wydarzeniu luźniejszy klimat.

Przed Markiewiczem kolejna podróż, której celem jest Ameryka Południowa. Jeśli po niej czeka nas kolejna wystawa fotografii p. Tomka, to w myśl tego, że praktyka czyni mistrza, wypada życzyć autorowi, aby kolejny materiał zdjęciowy pokazywał nie tylko "urodę świata".


strona główna | e-kultura | kalendarium | relacje | kontakt | linki | stowarzyszenie tutajteraz | polityka prywatności
Copyright 2010 © stowarzyszenie tutajteraz. All rights reserved.
Powered by Projektowanie stron Siedlce
Strona wygenerowana w 0.017 sekund